Z Wami, na scenach małych i dużych, filharmoniach, halach, małych klubach i hotelach.
Tysiące wyśpiewanych pieśni, setki wzruszeń i emocji, czasem okupionych dużym stresem, często
budujących.
Zaczynałem jak wielu od szkolnych występów w salach gimnastycznych i aulach. Dość szybko
udało mi się awansować do występów w bydgoskich klubach muzycznych, wtedy jeszcze zadymionych.
Klub Eljazz ma tu dla mnie szczególne znaczenie bynajmniej nie z powodu możliwości
powszechnego palenia w pomieszczeniach zamkniętych. Tam poznałem przyjaciół i jednocześnie
znakomitych i doświadczonych muzyków. Nie kształciłem się w szkołach muzycznych, ale byłem
żądny wiedzy i miałem ją w tamtym czasie od kogo zdobywać.
Korzystałem również z prywatnych lekcji śpiewu oraz gry na instrumentach. Graliśmy, a ja robiłem postępy.
Chęci i ambicje rosły więc zgłosiłem się do telewizyjnego programu dla wokalistów - Droga do
gwiazd. Mialem około 20 lat i był to dla mnie duży towarzyski wstrząs!
Przed występem ucinałem sobie pogawędki z Ireną Santor i Ewą Bem, a Zbigniew Wodecki
sprzedał mi kopniaka na szczęście. Poszło dobrze, wygrałem odcinek, a potem finał I edycji programu.
Dużo wtedy zyskałem. Z dnia na dzień stałem się rozpoznawalny, miałem zaszczyt brać udział we
wspólnych koncertach ze Zbigniewem Wodeckim i dzielić scenę z gwiazdami - Ewą Bem, Edytą
Górniak, Mietkiem Szcześniakiem, Kubą Badachem i innymi, występowałem w programach TV i
koncertowałem.
Dzięki programowi podpisałem też kontrakt z wytwórnią SonyMusic. I choć udało mi się pod jej skrzydłami wydać tylko jeden album, jestem do dziś wdzięczny za tę szansę i profesjonalną muzyczną przygodę. Chętnie bym to kiedyś jeszcze powtórzył !
Koncertowaliśmy z chłopakami. Udzielałem się również solowo.
Przez kilka lat mogliście mnie oglądać na szklanym ekranie niemalże codziennie. Występowałem
w programie - Jaka to melodia?
Ciekawa to była przygoda. Nauka telewizji od kuchni, dużo zyskanego doświadczenia przed
kamerą i w studio nagraniowym. Setki zaśpiewanych piosenek, dziesiątki spotkań z gwiazdami
muzyki różnych gatunków, a nawet ,co nieoczywiste w moim przypadku, kilka przetańczonych choreografii.
W tym czasie występowałem również w innych programach Tv , m.in. w Tańcu z Gwiazdami i nagrałem polską wersje piosenki do filmu ,,Zaczarowana”- mój największy internetowy hit, jeśli mierzyć ilością odtworzeń.
Po krótkiej przerwie od występów wróciłem kilka lat temu ,, na trasę” i po dziś dzień , próbuję Was
złowić swoimi interpretacjami znanych przebojów, a od czasu do czasu swoją własną twórczością.
W dwóch ostatnich latach ukazało się kilka nowych utworów Krzysztofa Krawczyka, w których
miałem zaszczyt dograć swoje partie. Można ich słuchać w streamingu, a SonyMusic wydało je
m.in na winylach. Wziąłem też udział w trasie koncertowej pamięci Pana Krzysztofa wśród wielu znamienitych artystów.
I tak jak 25 lat temu , znowu gram na scenach małych i dużych pełen nowej energii i pasji do muzyki!
A o tym co , gdzie i jak dalej będę Was od teraz informował w moich świeżutkich mediach
społecznościowych!
Na łączach - Jarek